Historie ludzi
Agnieszka
„Myślałam, że skoro uczę jogi, to o oddychaniu wiem już sporo. A tu niespodzianka!”
Nauczycielka jogi. Napięcie, migreny i codzienna równowaga.
Na co dzień sporo się u mnie dzieje — praca, dziecko, prowadzenie zajęć jogi, do tego własne treningi. A przy ADHD moja głowa potrafi pracować na pełnych obrotach nawet wtedy, kiedy reszta mnie chciałaby już odpocząć. Do tego dochodziły częste migreny.
Z Marzeną zaczęłyśmy pracować nad oddechem i trochę mnie zaskoczyło, ile można dzięki niemu zmienić. Migreny zdarzają mi się rzadziej, łatwiej mi się wyciszyć, a przy okazji zauważyłam poprawę kondycji. Nauczyłam się też oddychać przez nos podczas wysiłku, co kiedyś wydawało mi się zupełnie nierealne.
Część poznanych technik wykorzystuję również w jodze — zarówno we własnej praktyce, jak i podczas zajęć, które prowadzę.